czwartek, 29 sierpnia 2019
Starość
"Nie ma teraźniejszości bez jutra i bez wczoraj"- to myśli Cecyli z "Nie miłości z Tobą i bez Ciebie", gdy odwiedziła Klarysę. Ta staruszka spowodowała wypadek, przez który Cecylia porusza się na wózku. Klarysa nie sili się na uprzejmość. Jest staruszką, która nie ma już nic do stracenia. Czy ja będę taka sama? Jeśli prawdą jest, że Eda wystąpi przeciwko mnie, to obudzę się i stanę się czujna. Wczoraj na przystanku pomyślałam, że dobrze jest się poddać i zamieszkać w Trzebini. I oddać to mieszkanie młodym. Starość, zmęczenie, deformujące się ciało i umysł, bezradność, to coś nieuchronnego. W tej książce Socha wspomina nagle pojawiające się halluksy jako oznakę nieporadności. Czy ja jak mama będę je uwzględniać przy zakupie butów? Trochę boję się starości. Tylko kiedy to będzie tak naprawdę? Czy jak przeczytał mi tata z autobiografi Jerzego Sthura: mam 70 lat i przymierzam się do starości! Co by nie było trzeba żyć!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz